Od dwóch lat w naszej szkole obchodzimy Dzień Dobrego Spania, a by spełnić standardy biblioteki szkolnej dopisaliśmy „i Czytania”. W tym dniu dużo się działo. Czytelnia pękała w szwach. Nie było wolnego miejsca. Wszyscy chcieli „poleżeć” w spokoju i posłuchać ciekawej książki przy akompaniamencie melancholijnej muzyki. Na długiej przerwie czytaliśmy książkę „Kłopoty? Są koty!”.
Treść książki była niesamowicie ciekawa. Na ulicy Kląskającej żyła banda upiornych kotów. Gruby Buras, Pręgowany Złodziejaszek, Czarny Zabijaka i Łaciata Kicia stawiali na głowie życie całego osiedla. Książka opisuje kocie życie „wypisz, wymaluj jak w naszej szkole”. Słuchaczy było wielu. Szkoda, że taki dzień zdarza się tylko raz w roku.
Uczestnicy akcji zaspokajali swoje kulturalne gusta, ale pani z biblioteki zadbała również, by uczniowie mogli zaspokoić swój wilczy apetyt ,,górami” popcornu.
Pogoda za oknem również wpisała się w ten senny i piżamowy dzień w naszej szkole, …szkoda, że to tylko raz w roku.
Mariola Staszewska, Alicja Odachowska,Mariusz Kędzierski

